Naczelnik więzienia wypytuje strażników:
- Jak to możliwe, że więzień z celi 113 uciekł?
- Miał klucze od swojej celi, panie naczelniku.
- Skąd miał? Ukradł któremuś z was?
- Nie, uczciwie wygrał w karty!
Losowe Dowcipy:
Komisja poborowa. Chłopak z trudem odczytuje z tablicy najwi... Więcej
Małżonka jednego z więźniów poszła do naczelnika więzienia p... Więcej
- Zawód ojca?
- Ojciec nie żyje.
- Ale kim był... Więcej
Sponsorem transmisji odcięcia dopływu gazu do znicza olimpij... Więcej
- Tato kaj wyście się urodzili? - spytoł roz synek ojca.
Więcej