Naczelnik więzienia wypytuje strażników:
- Jak to możliwe, że więzień z celi 113 uciekł?
- Miał klucze od swojej celi, panie naczelniku.
- Skąd miał? Ukradł któremuś z was?
- Nie, uczciwie wygrał w karty!

Losowe Dowcipy:


Idzie pedał przez park i zobaczył śpiącego pijaka. Postanowi... Więcej

Sędzia do oskarżonej:
- A więc nie zaprzecza pani, że ... Więcej

Francik Kichol i Masztalski pojechali do RFN. Po dwóch miesi... Więcej

Na komisji wojskowej pytają poborowego:
- Do you spea... Więcej

Często o najfajniejszych chwilach w naszym życiu dowiadujemy... Więcej