W celi straceń skazany czeka na egzekucję. Podchodzi do niego strażnik i mówi:
- Za godzinę zostanie pan powieszony, ale zanim to nastąpi, spytają o pańskie ostatnie życzenie. Czy mógłbym mieć do pana prośbę?
- Tak, słucham.
- Niech pan poprosi, żeby mi podwyższyli pensję!

Losowe Dowcipy:


Naczelnik więzienia wypytuje strażników:
- Jak to możl... Więcej

Małżonka jednego z więźniów poszła do naczelnika więzienia p... Więcej

Strażnik otwiera drzwi celi i mówi do więźnia:
- Przys... Więcej

Jeśli z rana żona się do Ciebie nie odzywa, to znaczy, że im... Więcej

- Zawód ojca?
- Ojciec nie żyje.
- Ale kim był... Więcej