W celi straceń skazany czeka na egzekucję. Podchodzi do niego strażnik i mówi:
- Za godzinę zostanie pan powieszony, ale zanim to nastąpi, spytają o pańskie ostatnie życzenie. Czy mógłbym mieć do pana prośbę?
- Tak, słucham.
- Niech pan poprosi, żeby mi podwyższyli pensję!

Losowe Dowcipy:


Kredyt umarł, kryzys żyje, kto nie płaci, ten nie pije. Więcej

Sędzia do oskarżonej:
- A więc nie zaprzecza pani, że ... Więcej

- Gdybyśmy przed baranem postawili wiadra: z wodą i z alkoho... Więcej

Francik Kichol i Masztalski pojechali do RFN. Po dwóch miesi... Więcej

W celi więziennej spotykają się dwaj starzy znajomi.
-... Więcej